Jestem starszy i lubię student pierwszego roku

Przesadna formalność Polskiego języka.

2019.10.06 18:15 SirLadthe1st Przesadna formalność Polskiego języka.

Czy tylko mnie denerwuje to całe "panowanie" w rozmowach z innymi? W języku angielskim praktycznie każdy z każdym jest na "ty", zwroty typu "sir" czy "madame" są używane raczej tylko w przypadku, gdy zwracamy się do osoby o dużo ważniejszym stanowisku czy o wiele starszej od nas,w internecie też wszyscy mówimy do siebie na "ty" i jakoś (prawie) nikt się z tego powodu nie obraża.
Szczególnie dziwi mnie, gdy per "pan" zwracają się do mnie osoby w wieku ewidentnie zbliżonym do mojego - ot, wchodzę sobie do sklepu odzieżowego czy z elektroniką i na oko 19-letni doradca zaczyna dopytywać "jak mogę PANU pomóc", "czy mogę PANU coś doradzić" itp. Trochę to dla mnie sztywniackie, biorąć pod uwagę że oboje jesteśmy w podobnym wieku i równie dobrze mógłby być moim kumplem, no ale może to ja jestem jakiś dziwny :D
Lub nawet na uczelni. Oczywiście, że ja jako student powinienem się zwracać z szacunkiem do wykładowców czy innych pracowników., ale gdy słyszę, jak starszy profesor z kilkoma tytułami naukowymi zwraca się do mnie, 20 letniego studenta pierwszego roku per "Szanowny panie", to odczuwam lekki krindż w środku :P W wielu innych krajach nie ma jakoś problemu z tym, że wykładowcy zwracają się do swoich studentów po imieniu, i nie za bardzo rozumiem, dlaczego Polskie uczelnie przyjęły akurat taką formę.
Ogólnie po prostu uważam, że takie nadmierne "panowanie" w każdej sytuacji jest cholernie irytujące, i w większości przypadków wynika z tego, że "tak trzeba", a nie z szacunku odczuwanego wobec rozmówcy. Do tego utrudnia zawieranie nowych znajomości czy nawet serdeczną rozmowę, bo - przynajmniej ja osobiście tak mam - do nieznajomych, którzy zwracają się do mnie per Pan odczuwam dużo większy dystans niż do tych osób, które są na tyle otwarte by normalnie się przywitać. No, i od razu czuję się te kilka lat starszy :P
Nie wiem, może po prostu ja tak strasznie nie lubię bezpodstawnego tytułowania per "Pan/i", ale moim zdaniem w erze internetu i globalizacji to nie ma sensu. Rozmawiając z kimś w internecie mówię do niego per "ty", a następnie spotykając tą samą osobę w realnym świecie powinienem do niej mówić per "pan"? Trochę dziwne... Na szczęście mam wrażenie, że coraz więcej młodych osób porzuca te formy, co mnie cieszy, bo po co tyle formalności w życiu?
submitted by SirLadthe1st to Polska [link] [comments]